Romet K-125
| Pojazd rodzinny |
| oglądano już 49910 razy |
| Rocznik | 2007 r. |
| Właściciel | Mnich |
| Kategoria | Szosowe |
| Lokalizacja | www.mnich.xt.pl |
| Pojemność | 124 cm3 |
| Moc | 10 KM |
| Max. moment obrotowy | 8 Nm |
| Zużycie paliwa | 2.25 l/100km |
| Rodzaj paliwa | PB95 |
| Opis | Mały motorek który wiele potrafi. Jeździł we wszystkie cztery pory roku we wszystkich możliwych warunkach atmosferycznych (upał, słońce, deszcz, śnieg, grad) o każdej porze dnia i nocy, z każdym przeznaczeniem (rodzinnym, towarzyskim, dostawczym, samotnym, podróżniczym). parkingowany dłużej niż kilka dni w różnych miejscach (od parkingu bez zadaszenia do ogrzewanego garażu odpalanego z pilota), serwisowany w różnych miejscach (od napraw na chodniku i w starej szopie po serwis w najlepszym punkcie serwisowym). Największa odległość pokonana jednego dnia (ok 18 godzin): 670 km (podczas szturmu na Litwę). Najwyższe spalanie: 2,9l/100 km (podczas powrotu nocą z Elbląga do Warszawy gdy zegar przeważnie pokazywał 100 km/h). Najmniejsze spalanie: 1,8l/100 km (częste spalanie przy prędkościach rzędu 60 km/h). Zatem zasięg jednego tankowania sięga od 480 km do 780 km (!) bak mieści 14 litrów, każdy może sobie sam policzyć. Te dane są moje a nie katalogowe.. |
| Tuning | Na przestrzeni tysięcy kilometrów motocykl przechodził mutacje dostosowujące go do moich potrzeb. W wyniku tych zmian na czas obecny (32 tys km) pojawiły się kufry boczne Hepco ze stelażami wykonanymi nie z żelaza a z kompozytu, pozornie uniwersalne mocowania stelaży i tak musiałem zespawać z ramą bo połączenia śrubowe okazały się zbyt delikatne na Polskie warunki. Dalej szyba Puig na której rozbiłem już tysiące gatunków bardziej lub mniej egzotycznych owadów. I to dwie główne zmiany, poza nimi motocykl wyposażony w sporo pierdułowatych dodatków jak gniazdo zapalniczki, ogrzewane manetki, inne lusterka i ich mocowania, chlapacze. |
| Silnik | Silnik którego korzenie pochodzą z silnika Hondy CG125 produkowanej od 1976 roku, lekko zdławiony katalizatorem i recyrkulatorem. Brak filtra oleju wymusza częstą zmianę oleju. Silnik nie protestował ani z powodów upału objeżdżając Hiszpanię dookoła w lipcu ani z powodów zimna, robiąc pętlę po Śląsku i Podkarpaciu w środku stycznia. Do temperatury -10 stopni odpala normalnie, przy większym mrozie odpalić trzeba z kopa. Pomimo eksploatacji w trudnych warunkach, po 31 tys km próg na cylindrze jest niewielki. Ile jeszcze przejedzie? Nie wiem. |
| Nadwozie | Rama. Jeden z uspawanych "glutów" wydłubałem wkrętakiem. To ma być spaw?! Niektóre elementy plastikowe spasowane dość nieidealnie, w główce ramy luzy od nowości. Standardowy bagażnik przy większym obciążeniu potrafi przełamać się na pół. K125 jest jedynym modelem w którym przełamany bagażnik można naprawić wbijając stalowe pręty w główne rurki. |
| Zawieszenie | Wbrew opinii mi jakoś nie "dobija", pomimo zawieszenia tylnego, ustawionego na najmniejsze wstępne napięcie sprężyn. Tylne amory bezobsługowe. Po przednim zawieszeniu bardzo wyraźnie widać na ile istotna jest wymiana oleju amortyzującego. Pierwszą wymianę można zrobić już po 10...15 tys km, już po tym przebiegu olej z zawieszenia przypomina przepalony olej silnikowy a po wymianie zawieszenie bardziej "sprężynuje" i mniej się "muli". Ponadto przednie zawieszenie jest dość delikatne, przy delikatnej wywrotce z małej prędkości lagi potrafią się przestawić. |
| Pamiętna podróż/przygoda | Polskę objechał dookoła po samych krawędziach kraju - Hel, Władysławowo, Świnoujście, Słubice, Bogatynia, Kudowa-Zdrój, Ustroń, Zakopane, Ustrzyki Górne, Chełm, Sejny, Rapa, Elbląg. Europę zachodnią objechał dookoła - Polska, Niemcy, Holandia, Belgia, Francja, Hiszpania, Portugalia, Gibraltar, Andora, Monako, Włochy, Słonia, Węgry, Austria, Czechy, Słowacja, Litwa, Łotwa. Zaliczył też podróż zimową - Śląsk i Podkarpacie w środku stycznia. Jeździł po drogach, szutrach, polach, bagnach i kamieniach, przez mosty zwodzone, pływał promami, samotnie i w grupach, jeździł po plaży, zamoczył koła w śniegu, Bałtyku i wjechał na wysokość 2408 mnpm. Jednym słowem niezmordowany motocykl z przeżyciami, który jeździ nadal. Co dzień. |
| Perspektywy | Jeździć. Jeździć, jeździć, jeździć. Aż odpadną koła.. ..a jak odpadną to przykręcić i dalej jeździć.. |
| Plusy i minusy pojazdu | + bagażnik w standardzie + cena + dętkowe opony + elastyczny silnik + gabaryty + gaźnik + gąbkowy filtr powietrza + kopniak pomimo rozrusznika + naturalna pozycja jeźdźca + niskie spalanie + prosta konstrukcja + przebieg dzienny + rozrząd OHV (regulacja śrubowa) + silnik pali w ujemnych temperaturach + trwałe opony, szczególnie przednia + uniwersalne lusterka, kierunki, dętki, opony, żarówki, akumulator, czujniki stopu, łańcuch, świece, klocki i szczęki hamulcowe + wyświetlacz biegów + zasięg pełnego tankowania (przy średnim spalaniu 2,25l/100 - 620 km) + zwrotny w ciasnych przesmykach - brak filtra oleju - brzęczący katalizator - delikatne przednie zawieszenie - krótka gwarancja (6500 km) - mocowanie przedniej lampy - nieszczelne zegary (tarcze się brudzą) - nisko zapadająca się dźwignia tylnego hamulca i niska centralka - pękające szpilki wydechu - przekłamujące zegary - słaba wydajność prądowa - słabo widziane wskazówki zegarów nocą - system mocowania "boczków" - tendencja do odkręcania się śrub - twarda kanapa - tylna lampa klejona sylikonem (roczniki 2007) - wibracje nowego motocykla - wyłącznik zapłonu w stopce bocznej - zespolony przełącznik długie / krótkie / kierunki - złej jakości opony, szczególnie tylna - zwykła żarówka 35/35W |
| Osiągnięcia | Realizacja celów, planów i marzeń, poznawanie świata, nowych ludzi i stanie się tym kim jestem. Wszystkie małe i duże przygody które się przytrafiły i które się przytrafią zawdzięczam właśnie temu. |
komentarzy (256):
Braboos [2009-03-21 14:21:31]
Nie, poprostu nie wierze ze rometem mozna zwiedzic pol Europy. Szacun wielki
szytof [2009-03-20 18:47:05]
ładny Romet widac ze dbany i serwisowany jak kolega nizej napisał jestem równiez pełen podziwu i zapału :)
pozdrawiam
pozdrawiam
Patrick33 [2009-03-19 00:02:41]
Zdjęcia mnie zaskoczyły :)
Podobnie jak przebieg i trasy pokonane Rometem, co może być dowodem na powiedzenie-"jak się dba, tak się ma". Pełen podziw i szacunek z mojej strony !
Oby tak dalej :)
Pozdrawiam i życzę sze
Podobnie jak przebieg i trasy pokonane Rometem, co może być dowodem na powiedzenie-"jak się dba, tak się ma". Pełen podziw i szacunek z mojej strony !
Oby tak dalej :)
Pozdrawiam i życzę sze
kojak27 [2009-03-10 10:31:51]
normalnie podziwiam Cię,ja swoim rometem zrobiłem dopiero 700km.,ale w tym roku zamierzam wyrobić limit gwarancyjny,czyli pozostało mi 5300km:))
MiTuS [2009-03-03 07:39:24]
ahh..gdyby mnie wypuścili w świat moim riderem ;] piękne zdjęcia, piękny motor, pozdrawiam ;]
erni554 [2009-02-27 15:24:42]
spoko maszynka jest w twoich rękach. Dbaj o niego i zasuwaj gdzie popadnie w ten świat. Miłej jazdy!
Slowrider81 [2009-02-26 17:52:49]
No kolego chylę czoło za pokonane na nim kilometry ;]
Widać ze w dobrych rekach i zapewne
na następne podrożę Cie nie zawiedzie ;]
Powodzenia w realizowaniu marzenia!!!
Widać ze w dobrych rekach i zapewne
na następne podrożę Cie nie zawiedzie ;]
Powodzenia w realizowaniu marzenia!!!
adrol [2009-02-23 22:48:21]
mongolia :D
każdy motocyklista chyba o tym marzy ale bałbym się jechać do mongoli rometem :D
prędzej jechałbym daxem to miałbym gwarancję że mnie nie zawiedzie
tylko nie ma z kim jechać :(
życzę jak najdalszych wyj
każdy motocyklista chyba o tym marzy ale bałbym się jechać do mongoli rometem :D
prędzej jechałbym daxem to miałbym gwarancję że mnie nie zawiedzie
tylko nie ma z kim jechać :(
życzę jak najdalszych wyj
Daniel230896 [2009-02-17 22:12:33]
swpiotrek też byłem na wystaiwe i siedzamiłem na tym k -125 , a tak w ogóle to rmoecik ładny na wystaiw strasznie mi się spodobał 1000/10 i fajne zdjęcie z tymi zegarami na przodzie wpadnij do mnie
swpiotrek [2009-02-16 01:04:44]
Czy to twój Romet był na wystawie motocykli w Warszawie ? Fotki - http://*****ogar900.pl/expo/10.JPG
http://*****ogar900.pl/expo/28.JPG
http://*****ogar900.pl/expo/64.JPG
http://*****ogar900.pl/expo/28.JPG
http://*****ogar900.pl/expo/64.JPG
grzegorzki15 [2009-01-31 15:11:06]
fajna maszyna zostawiam max i zapraszam do mnie skomentować moją RG
14cugier [2009-01-27 18:03:02]
Śmiałem sie z tego Rometa ale to chyba jednak nie taki zły sprzet.
Szacunek i pozdrawiam.
Szacunek i pozdrawiam.
rodak [2009-01-26 16:55:07]
Mnichu fajny ten Romet jeśli się będzie do niego odpowiednio podchodziło to na pewno jeszcze długo posłuży.
Szerkości i ZAPRASZAM DO MNIE
Szerkości i ZAPRASZAM DO MNIE
maciek666 [2009-01-14 22:49:19]
Bardzo ładne osiągnięcia na tym motorku daje MAX wpadnij ocenić mojego charta.
Pozdrawiam i szerokości.
Pozdrawiam i szerokości.
Ostatnio profil oglądali:
Obejrzyj podobne pojazdy:
Co robią kierowcy na PJ:
witeqwiciu dodał nowy motocykl
GileraRUN1 dodał ogłoszenie na giełdzie
Bo5ki-1-9D-405 wgrał nowe zdjęcia swojego pojazdu
adeczek111 dodał ogłoszenie na giełdzie














